Na czym polega fenomen marek sprzedających kosmetyki z katalogu? Nie widzimy ich na żywo, nie możemy wypróbować, a mimo wszystko przyciągają wzrok na kolorowych stronach broszurek. Wysyłka? Trochę odbiega od standardów drogerii internetowych. Zwykle konsultanci składają zbiorowe zamówienie, gdy zbierze się kilku chętnych na towar. I to oni jako pośrednicy między marką a klientami dostarczają produkty, dbając o dobre relacje. Co zatem mają w sobie kosmetyki z katalogu i dlaczego tak chętnie po nie sięgamy? Na świeczniku marka Avon.